Ja lubię jesień za spacery po parku, grzybobranie, potrawy z dyni, jabłek i grzybów, za ciepły koc po pracy, za kubek kakao przed wieczornym serialem, dla mnie to magiczna pora roku i nie wiem czemu ale jej nadejście zawsze mnie cieszy i dodaje skrzydeł.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 10 września 2018
Nawilżająca maska z awokado
Ja lubię jesień za spacery po parku, grzybobranie, potrawy z dyni, jabłek i grzybów, za ciepły koc po pracy, za kubek kakao przed wieczornym serialem, dla mnie to magiczna pora roku i nie wiem czemu ale jej nadejście zawsze mnie cieszy i dodaje skrzydeł.
poniedziałek, 11 grudnia 2017
Hity miesiąca | Część moich świątecznych ozdób- Dużo zdjęć
Święta tuż tuż, dlatego chcę wam się pochwalić częścią moich ozdób świątecznych. Będzie ich więcej jednak powstają one stopniowo.
Pokażę wam również swoich ulubieńców, z którymi miałam do czynienia w tym miesiącu i które gorąco polecam.
czwartek, 5 października 2017
Domowa maska na włosy, suche, matowe, zniszczone i wypadające.
Witajcie kochani, chciałam się z wami podzielić dzisiaj przepisem na domową maseczkę na włosy.
Maska ta jest prosta w wykonaniu, a potrafi zdziałać cuda. Oczywiście aby wydobyć z jej składników jak najwięcej należy stosować ją regularnie. Ja zazwyczaj stosuję maski z innych składników choć i z tym ostatnio ciężko mi idzie przez brak czasu. Niemniej jednak chcę wam pokazać efekt po pierwszym zastosowaniu.
środa, 9 sierpnia 2017
Green Skin chiński cudotwórca czyli czarny plasterek na wągry
Przychodzę do was na szybciutko żeby pochwalić się z wami moim małym-wielkim odkryciem. Oczywiście mowa o kolejnym chińskim cudeńku. Od razu odpowiem na zaczepki czepialskich, nie, nie boję się używać chińskich kosmetyków i używam ich równie często co tych z najwyższych półek. Nie, jeszcze żaden nie wypalił mi twarzy, a co więcej uważam, że niektóre z nich są o wiele lepsze od tych sprzedawanych w naszym kraju. Nikogo oczywiście do niczego nie zachęcam, to czy zechcecie przetestować to już wasza indywidualna sprawa, natomiast jeśli jesteście ciekawi efektów, zachęcam do lektury.
Dzisiaj przygotowałam dla was test czarnego plasterka na nos, który ma za zadanie oczyścić go z wszelakich złych rzeczy jakie się w nim ukrywają. Och ile ja miałam problemów żeby dowiedzieć się jak go nałożyć, chyba z 15 minut męczyłam się i próbowałam odkleić czarną część od białej, która znajdywała się na odwrocie. Jak się później okazało, na darmo, ponieważ trzeba było po prostu tą czarną część zwilżyć wodą i dokładnie przykleić do noska.
środa, 26 lipca 2017
Syoss Ceramide maska- kolejny hit czy kit?
czwartek, 20 lipca 2017
Zabieg POWERMIX- spersonalizowana pielęgnacja włosów
poniedziałek, 17 lipca 2017
Piękniejsza w tydzień, czy to możliwe? Sprawdź sama w 15 krokach
piątek, 30 czerwca 2017
Produkty bez których moje włosy nie mogłyby się obejść

poniedziałek, 26 czerwca 2017
Tania maseczka z Lidla HIT czy KIT? Przepis na genialną olejkową maseczkę
Wybrałam się na weekendzie do Lidla po codzienne zakupy i moim oczom ukazały się maseczki do włosów Lidlowej firmy Cien za 1,29zł. Stwierdziłam, cena nie najwyższa, biorę! I tak w moim koszyku znalazły się 2 maseczki, jedna regenerująca, druga odbudowująca. Jedna wypróbowana, a o efektach poniżej.
środa, 31 maja 2017
Olej z pestek winogron-Hit na włosy !
wtorek, 1 września 2015
Włosowy rytuał (velaterapia), olejowanie włosów
Etykiety:
aussie,
diy,
goodbye damage,
kallos,
olejek łopianowy,
olejek rycynowy,
olejowanie włosów,
oliwka bambino,
opinie,
pielęgnacja,
porady,
przed i po,
recenzje,
ultimate oil elixir,
velaterapia,
włosy
Subskrybuj:
Posty (Atom)









